Długo nie trzeba było czekać na kolejne popisy "dziennikarskie". Oto dziś na Onecie jest artykuł o nieuczciwych zagraniach stosowanych przez różne serwisy podszywające się pod inne, znane serwisy, w celu wyłudzenia pieniędzy od użytkownika.
Mogłoby się wydawać, że autor napisał całość w języku polskim. Jeśli tak, to zdanie powinno brzmieć: "w ten sposób natknął się nań użytkownik Dziennika Internautów". NATKNĄŁ. Jakaś dziwaczna "moda" zapanowała ostatnio w wypowiedziach pisanych i pomijane jest to "ł" na końcu. Ortografia się kłania. Natkną, to się oni na coś. On się natknąŁ.
Do szkoły ODDAĆ pieniądze, dziennikarzyny od siedmiu boleści...
piątek, 25 maja 2012
środa, 23 maja 2012
"Dziennikarstwo" 2012
Dziennikarstwo polskie schodzi na psy. Można to śmiało nazywać "tak zwanym dziennikarstwem", ewentualnie po prostu "dziennikarstwem". Oto kolejny przykład - relacja o utrudnieniach w związku z protestem taksówkarzy, tvnwarszawa.pl, autor: su/mz/as:
Nową ulicę mamy w Warszawie: Szwecką. Kiedyś była Szwedzka, to wiem. Refleksja mnie dopada, że biorąc pod uwagę poziom naszego "dziennikarstwa" cieszę się, że ul. Szwedzka nie stała się "szfecką".
PS.
"Szwecka" została szybko poprawiona, ale nie dość szybko. A co się raz zobaczyło, to się już nieodzobaczy...
PS.
"Szwecka" została szybko poprawiona, ale nie dość szybko. A co się raz zobaczyło, to się już nieodzobaczy...
środa, 16 maja 2012
Mistrzowski roadster Johnny`ego
Red Bull wymyśla wciąż nowe "sporty ekstremalne" polegające na lataniu czymś, spadaniu czymś, względnie jeżdżeniu czymś. Mój kolega Jasio postanowił wziąć w tym udział i pewnego pięknego dnia przy piwie zaczął mi objaśniać, jak będzie wyglądała jego bryka. Otóż i ona:
Full profeska, nie?
Myjka do kół
Takie sprytne urządzonko stoi przy wyjeździe z budowy stacji metra na Rondzie ONZ. Przeznaczenia się domyślam, mianowicie urządzenie to służy do oczyszczania z błota i/lub ziemi kół ciężarówek, które wyjeżdżają z terenu budowy. Może nie wszyscy wiedzą, ale jest takie prawo, które nakazuje, by pojazdy wyjeżdżające z terenu budowy (jakiejkolwiek) jak najmniej zanieczyszczały drogę, na którą wyjeżdżają. Z tego powodu wszelkie wyjazdy z budowy najczęściej składają się z bloków betonowych, żeby nawierzchnia była odpowiednio utwardzona, a przy okazji "wytrzęsła" z bieżnika ile może brudu i ziemi. A na budowie warszawskiego metra proszę bardzo, zainstalowano nawet specjalne urządzenie. Ciekawa jestem czy przy okazji opłukuje koła wodą?
By the way budowy drugiej linii metra, to skrzyżowanie ulic Marszałkowskiej ze Świętokrzyską wygląda tak:
Konkretnie 10 maja 2012 tak wyglądało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







